Adam Trzcionka

Kategorie : Ambasadorzy
star
star
star
star
star

Adam Trzcionka – o fotografii, która zaczyna i kończy się na człowieku

  • Myśli o fotografii

Wszystko — albo niemal wszystko — w fotografii rozgrywa się między kilkoma wątkami.

Jest człowiek i jego relacja z drugim człowiekiem.
Z jego światem.
Ze światłem.
Albo po prostu — z samym sobą.

Jest też sam świat, a w nim jego małe i duże fragmenty, które czekają na to, by je zauważyć, odsłonić, opisać obrazem.

Można o tym opowiadać pojedynczymi zdjęciami.
Albo z tych pojedynczych kadrów składać historie, które być może powinny być nie tylko dokumentem, ale też formą interpretacji i komentarza.

Jest jeszcze czas — ważny, a czasem najważniejszy.
Ten, który buduje napięcie, pozwala dojrzeć emocjom, albo po prostu daje przestrzeń, by coś mogło się wydarzyć.

Ale niezależnie od wszystkiego, to jedno pozostaje niezmienne:
wszystko zaczyna się i musi się kończyć na człowieku.

Udostępnij tę treść

Zaloguj się, aby ocenić ten produkt

Szukaj na blogu

Archiwum Bloga