Adam Trzcionka

Adam Trzcionka

Wszystko, albo niemal wszystko w fotografii rozgrywa sie miedzy kilkoma wątkami:

Jest człowiek i jego relacja z drugim człowiekiem, ze światem, ze światłem.

Albo po prostu z samym sobą.

Jest też sam świat i jego małe i duże fragmenty.

Można o tym opowiadać pojedynczymi zdjęciami.

Albo z tych pojedynczych zdjęć składać historie, które być może powinny być

nie tylko dokumentem, ale i formą interpretacji i komentarza.

Jest jeszcze czas, który jest ważny, a bywa najważniejszy.

Ale wszystko zaczyna się i musi się kończyć na człowieku.